Wskazując naszym Klientom najlepszą drogę do rozwiązywania problemów biznesowych staramy się unikać utartych ścieżek i uniwersalnych rozwiązań. Każdy problem traktujemy indywidualnie, rozkładając go na czynniki pierwsze i szukając niestandardowych, ale dopasowanych do jego specyfiki metod. Dbamy przy tym o to, żeby nasze pomysły dostarczały bogatego materiału badawczego, a przy okazji były atrakcyjne dla naszych respondentów, zwiększając ich zaangażowanie do udziału w badaniu.

W jaki sposób zweryfikować na grupie fokusowej bariery i reakcje konsumentów na proponowane przez Klienta rozwiązania? Szukając ciekawego pomysłu zorganizowaliśmy „FGI z jokerem”. Na grupę dyskusyjną zaprosiliśmy osobę, prezentującą odmienne preferencje i zwyczaje, która była źródłem kontrargumentów dla pozostałych respondentów. Dzięki temu wyraźniej niż w klasycznym badaniu fokusowym udało nam się wykazać, które bariery klientów są naprawdę silne, a które tylko powierzchowne i łatwo je wyeliminować.

Jak najlepiej testować garnki i patelnie? Oczywiście w działaniu, założyliśmy zatem fartuchy i zabraliśmy respondentki do studia kulinarnego, żeby mogły w naturalny sposób przetestować produkty w akcji i na bieżąco dzielić się opiniami, co przyniosło szereg zaskakujących uwag, które pomogły opracować strategię komunikacji marki producenta.

A skoro o żywności mowa… na potrzeby sesji warsztatowej, której celem było wygenerowanie pomysłów na nowe pozycje w menu sieci restauracji, udało nam się zaskoczyć uczestników, czyli przedstawicieli Klienta, normalnych konsumentów, kucharzy i grafików. W jednym z zadań mieli oni z zamkniętymi oczami dotykać różnych struktur – od galaretki po siemię lniane – oraz próbować różnorodnych smaków. Wykorzystanie nietypowych bodźców do pobudzenia wszystkich zmysłów zaowocowało ciekawymi i kreatywnymi pomysłami.

Do warsztatów Customer Experience (badanie jakości obsługi klienta) także można podejść w nietypowy sposób. Kolorowa gra planszowa, zadania dedykowane pod cele warsztatu, kostka do gry i minutnik. Zaprojektowana przez nas gra zaangażowała uczestników, a zabawa i rywalizacja na czas dodatkowo pobudziła ich kreatywność, dostarczając bogatego materiału badawczego.

Starając się myśleć i działać „out of the box” zazwyczaj uzyskujemy bogatsze i ciekawsze rezultaty, niż przy standardowym podejściu badawczym, a samo wymyślanie nowych metod dostarcza nam po prostu wiele satysfakcji i radości.

 

 

 

 

Magdalena Zwolan